Find more about Weather in Poznań, PL
53028



gluszyna.pl












To nie maczety.


echo
rzecznik

Z majorem rezerwy Sławomirem Orłowskim, rzecznikiem bazy na Krzesinach, rozmawia Krzysztof Ulanowski.

? Jednym z plusów zakupu amerykańskich maszyn jest wzrost zatrudnienia. Ile osób dostało pracę dzięki F-16?

? Odkąd zapadła decyzja o lokalizacji samolotów w Poznaniu, cały czas trwa nabór do Krzesin zarówno żołnierzy zawodowych, jak i pracowników cywilnych ? informatyków, teletechników, operatorów sprzętu czy logistyków. Tylko do tej pory zatrudniliśmy blisko 2000 osób.

? Są też jednak i minusy ? mieszkańcy Marlewa boją się hałasu.

? Staramy się nawiązać dialog z mieszkańcami. Rozmawiamy z ekspertami od ochrony przed hałasem. Mamy nowoczesny system odwadniania lotniska, dzięki czemu chronimy wody gruntowe. Jest nasyp, który wycisza hałasy, generowane przez samoloty stojące na ziemi. Opracowaliśmy procedury, dzięki którym zaraz po starcie maszyny szybko wznoszą się i osiągają wysoki pułap. Również drogi podejścia do lotniska są zminimalizowane. Samoloty wykonują w tym celu ciasne zakręty.

? Jak by pan ocenił F-16 i migi 29?

? Niewątpliwie migi potrafią bardziej efektownie wykonywać manewry. F-16 sterowane są za pomocą komputera. Pilot rusza joystickiem, a komputer analizuje, czy można wykonać komendę. Bez komputera F-16 po prostu nie poleci; to samolot, który cały czas walczy o utrzymanie się w powietrzu. To taka platforma do przenoszenia uzbrojenia. Może zrzucać laserowo sterowane bomby, jak również wystrzeliwać rakiety, penetrujące schrony głęboko pod ziemią. Przypomnijmy sobie scenę z ?Indiany Jonesa?, kiedy to czarny charakter efektownie wymachiwał maczetą, a Indiana Jones wyciągnąl pistolet i go zastrzelił. Mig 29 to maczeta. F-16 to pistolet.

? Kiedy osiągniemy pełną gotowość bojową?

? Do 2008 r. Wtedy też będziemy mieć wszystkie 32 maszyny.

Krzysztof Ulanowski

Copyright © 2013-2017 by InterLaNet Dariusz Ludwikowski